To pierwsze takie spotkanie dziewic konsekrowanych, ideą nawiązujące do Konwentów Wielkanocnych kapłanów, którzy na wzór Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku, we wspólnocie przeżywają radość ze zmartwychwstania Pana.
Spotkanie rozpoczęło się wykładem o. prof. Mariana Zawady, karmelity bosego z klasztoru w Wadowicach, który w obecnym roku formacyjnym prowadzi dni skupienia dla osób konsekrowanych w diecezji gliwickiej.
Następnie abp Andrzej Przybylski przewodniczył Mszy św. w kaplicy Matki Bożej Pokornej w rudzkiej bazylice. - Święty czas Wielkanocy jest pełen znaków, symboli, które odnoszą nas do niebiańskiej rzeczywistości, do naszej najpiękniejszej relacji z Bogiem, relacji oblubieńczości. To między innymi dlatego Jezus oddał za nas życie i dla nas zmartwychwstał, żeby pojednać nas z Bogiem, żeby odbudować tę nieprawdopodobną miłość Stwórcy do swojego stworzenia, Oblubieńca do oblubienicy - powiedział metropolita katowicki.
Przypomniał, że z oktawą Wielkanocy związany jest kolor biały, a kończąca go niedziela Bożego Miłosierdzia nazywana jest białą niedzielą. - Ta biel przypomina nam czystość, nowe życie. Przypomina nam przede wszystkim tych, którzy zrzucili w Wigilię Paschalną grzeszne, stare szaty i przyoblekli się w biel nowego życia. W tradycji Kościoła ta biel to również czystość dziewic, kobiet powołanych do tego, by dla świata w Kościele były znakiem tej oblubieńczej miłości - wyjątkowej, wyłącznej - do swojego oblubieńca Jezusa Chrystusa. Dzisiaj dziękujemy Bogu za każde powołanie dziewicy konsekrowanej w Kościele powszechnym - zaznaczył.
W kazaniu bp Sławomir Oder zauważył, że liturgia słowa tego dnia stawia słuchaczy przed „fascynującym paradoksem Bożego zaufania”. - Słyszymy o wyrzutach, jakie Pan Jezus uczynił Jedenastu, wytykając im brak wiary, zatwardziałość serca. Ale też o tym, że składa na ich barki niesamowitą misję, mówiąc: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”. To jest dla nas pocieszające przesłanie, mówiące o tym, że Bóg wybiera ludzi z całą ich niedoskonałością. Ta miłość oblubieńcza Chrystusa jest inkluzywna, zapraszająca, jest obdarowująca każdego z nas wielkim zaufaniem - podkreślił.
Następnie przywołał obraz Piotra i Jana świadczących z mocą o zmartwychwstaniu Jezusa. - Z ich postawy i słowa bije niesamowita moc. Sekret tej siły nie leży w ich elokwencji, wykształceniu, przygotowaniu czy nieskazitelnej przeszłości. Jedyną kwalifikacją i źródłem tej mocy jest to, że byli z Jezusem. To wielka pociecha dla każdego z nas, że misja w świecie nie zależy od naszej błyskotliwości czy doskonałości. Bóg wybiera kruche naczynia, aby nikt nie miał wątpliwości, że moc pochodzi od Niego - zaznaczył.
Zauważył, że często to doświadczenie kruchości, powracających grzechów czy zwątpienia staje się wygodną wymówką. W momentach, kiedy stajemy przed decyzją związaną z przyjęciem powołania czy potwierdzaniem go w codziennym życiu.
- To jest bardzo subtelna pokusa bierności, zasłaniania się ludzką kondycją, by uniknąć odpowiedzialności za Ewangelię, by przyjąć, także w Kościele, postawę bierną, wyczekującą. Jednak fragment Ewangelii, którego wysłuchaliśmy, wytrąca nam ten argument z ręki. Jezus nie czekał aż uczniowie staną się doskonali. Dla każdego chrześcijanina oznacza to, że miejsce pracy, rodzina, sąsiedztwo są przestrzenią misyjną, w tej naszej niedoskonałości. Dla dziewic konsekrowanych to także przypomnienie, że wasza konsekracja nie jest nagrodą za bezgrzeszność, ale ma jaśnieć w waszej ludzkiej słabości i przez tę ludzką słabość. Świat nie potrzebuje dziś od nas teoretycznych wykładów o zmartwychwstaniu, on potrzebuje dowodów na to, że Jezus żyje i realnie zmienia człowieka. Najmocniejszym argumentem chrześcijanina nie jest brak upadków, ale zdolność do powstawania, dynamika codziennego nawrócenia, codziennego odnawiania naszego zaufania wobec Chrystusa - powiedział bp Oder.
Na zakończenie Mszy św., w odpowiedzi na apel papieża Leona XIV, wszyscy włączyli się w modlitwę o pokój na świecie, którą poprowadził bp Andrzej Iwanecki.
Anna Szadkowska OV podziękowała uczestnikom pierwszego Konwentu Wielkanocnego Ordo Virginum. - Dziękujemy za tę komunię przy ołtarzu Chrystusa w kaplicy Maryi czczonej tutaj pod tytułem Matki Bożej Pokornej, która jest ideałem i wzorem dla każdej z nas. Jako symboliczny dar chcemy ofiarować świecę, symbol naszej modlitwy w intencjach Kościołów partykularnych, z którymi czujemy się szczególnie mocno związane poprzez dar konsekracji otrzymanej z rąk biskupów. I prosimy o błogosławieństwo, abyśmy w świecie, pomimo różnych przeciwności, kruchości naszej kobiecej natury, były czytelnymi znakami nadziei i radości zmartwychwstania Chrystusa - powiedziała, wręczając biskupom świece z symbolem paschalnym.
- To bardzo dla nas ważne, że nie tylko wspieracie nas w naszej służbie w konkretnych diecezjach, Kościołach partykularnych, ale również jednoczycie nas i mówicie o jedności w ramach całej prowincji - podkreślił abp Andrzej Przybylski. - Bardzo za to dziękujemy, ale jeszcze bardziej za realizację waszego powołania. Należycie do form życia konsekrowanego, które czasem opatrujemy terminem: „formy indywidualne”. Jednak dobrze wiecie, że ta indywidualność to nie jest indywidualizm. To nie jest zamknięcie się w swoich prywatnych zakątkach, problemach, ale to jest dar z siebie dla całego Kościoła. Dzisiaj Jezus wzywa nas do tego, żebyśmy szli i nauczali. Wy jesteście świadkami tego, że nie można głosić i oddzielić się od Głoszącego. Jesteście dla nas przykładem tego, jak świadczyć swoim życiem, oddaniem, powołaniem do miłości większej - powiedział na zakończenie Mszy św. w bazylice.
Po wspólnej modlitwie była jeszcze okazja do spotkania przy stole, a także zwiedzenia Pocysterskiego Zespołu Klasztorno-Pałacowego w Rudach.
Oktawa Wielkanocy jest czasem wyjątkowym dla stanu dziewic, jednej z trzech indywidualnych form życia konsekrowanego w Kościele. W pierwszych wiekach właśnie w tym czasie odbywały się obrzędu konsekracji kandydatek do niego.