Dla wielu z nas sierpień 2017 roku przyniósł bolesną wiadomość o zaginięciu w Alpach ks. Krzysztofa Grzywocza. Choć minęło już kilka lat, jego nauczanie wciąż żyje i owocuje. Dr Ryszard Paluch, redaktor książek i twórca portalu archiwizującego materiały duchownego, wspomina go przede wszystkim jako człowieka autentycznego spotkania.
W rozmowie niezwykle mocno wybrzmiewa szacunek, z jakim ks. Krzysztof podchodził do każdej osoby. Jak wspomina gość odcinka, duszpasterz z lubością powtarzał zasłyszane zdanie: „Historia drugiego człowieka jest święta. A jeśli w to nie wierzysz, to daj mu święty spokój”. Ta postawa wyrażała się w jego unikalnej zdolności do słuchania. Kiedy się do niego przychodziło, poświęcał czas wyłącznie dla tej osoby, przez co człowiek czuł się głęboko dowartościowany.
Ks. Grzywocz głosił Ewangelię, która wyzwala z lęku. Dr Paluch przypomina jedne z najmocniejszych słów duchownego o tym, jak Bóg podchodzi do naszych słabości: Pan Bóg nie boi się włożyć ręki w nasz największy brud, w nasz gnój, po to, by wydobyć perłę, która tam jest – perłę, w którą my sami często już nie wierzymy. Z tego względu duszpasterz zawsze przestrzegał przed wiarą w "magiczne uzdrowienia" z dnia na dzień, stawiając na łagodny, często długodystansowy proces i integralny rozwój zarówno naszego ducha, jak i psychiki.