Bp Oder: Człowiek, który się nawraca, wzmacnia Kościół

2026-02-19 | autor: Klaudia Cwołek (Gość Gliwicki)

Na rozpoczęcie Wielkiego Postu w katedrze gliwickiej sprawowana była Eucharystia w intencji diecezjan i parafian z obrzędem posypania głów popiołem.

Zgodnie ze zwyczajem Mszę św. na rozpoczęcie Wielkiego Postu razem z duszpasterzami sprawowali bp Sławomir Oder i bp Andrzej Iwanecki. 

Homilię bp Oder rozpoczął od przywołania wypowiadanych w momencie posypania głów popiołem zdań: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” albo „Pamiętaj, że jesteś prochem  i w proch się obrócisz!”.

- To proste słowa, a zarazem głębokie i radykalne. Dotykają fundamentu naszego życia. Prawda o kruchości naszej ludzkiej natury, która jedynie w Bogu znajduje punkt odniesienia dla nadziei. Słowa te w pierwszym odruchu odbieramy jako skierowane bezpośrednio do każdego z nas, bardzo osobiście. I słusznie. Nawrócenie zaczyna się od naszego serca, w przestrzeni sumienia,  w cichej decyzji, której nikt poza Bogiem nie zna i nie widzi – mówił.

Podkreślił przy tym, że liturgia dzisiejszego dnia pokazuje nam coś więcej, że nawrócenie nie jest tylko sprawą prywatną. Nie jest jedynie duchowym projektem każdego z nas. Ma ono także wymiar wspólnotowy, eklezjalny.

Nawiązując do odczytanego fragmentu Pisma Świętego z Księgi proroka Joela zaznaczył, że Bóg nie mówi, niech każdy osobno przemyśli swoje życie. On wzywa lud, wzywa wspólnotę.

- Grzech bowiem nigdy nie jest wyłącznie prywatny. Każdy grzech osłabia ciało wspólnoty. Każda obojętność zuboża Kościół. Każdy egoizm zamyka przestrzeń łaski, która mogłaby być kanałem, przez który przepływa miłość Boża przez nasze życie do życia innych. Podobnie też nawrócenie nie jest wyłącznie osobistym sukcesem duchowym, ono ma wymiar budujący. Człowiek, który się nawraca, wzmacnia Kościół, oczyszcza jego oblicze, przyczynia się do objawienia jego świętości. Dlatego Wielki Post jest drogą całego Kościoła. Nie przeżywamy go jako duchowi indywidualiści, idziemy razem ku Paschalnej Nocy – mówił bp Oder.

Zwrócił uwagę, że także obrzęd przyjęcia popiołu ma głęboki sens eklezjalny, jest doświadczeniem równości w kruchości.  

- Uświadamia nam, że Kościół nie jest wspólnotą ludzi doskonałych, lecz wspólnotą grzeszników, którzy zostali wezwani do świętości. Nie tworzymy Kościoła dlatego, że na to zasługujemy, ale dlatego, że Chrystus w swoim miłosierdziu nas powołał i to On jest jego fundamentem. Popiół mówi nam prawdę o naszej słabości, ale jednocześnie mówi o przynależności. Przyjmujemy go jako członkowie jednego ciała. To wspólnota Kościoła rozpoczyna pokutę. To wspólnota ludu Bożego razem podejmuje post, modlitwę i jałmużnę - zaznaczył.

W dalszej części homilii bp Oder mówił o różnym rozumieniu i wymiarach nawrócenia, podkreślając że prawdziwe nawrócenie nie kończy się na unikaniu zła, ale wzywa do aktywnego wejścia w relacje z Bogiem i z ludźmi, do odbudowania komunii. Podobnie jest z Kościołem.  Nie wystarczy nie szkodzić wspólnocie, bo nawrócenie eklezjalne oznacza coś więcej - przyjęcie na siebie odpowiedzialności za Kościół i zaangażowanie się w życie wspólnoty.  

- Współczesna mentalność często ustawia nas w roli obserwatorów. Łatwo powiedzieć:  Kościół powinien, Kościół musi, Kościół potrzebuje zmiany. W tych zdaniach Kościół brzmi jako instytucja zewnętrzna, jak rzeczywistość, do której nie należymy w pełni. Tymczasem przez Chrzest zostaliśmy włączeni w Ciało Chrystusa. Kościół to nie oni. To my! – przypomniał.

Wskazał też na różne dary i charyzmaty. - Czas Wielkiego Postu jest momentem, by zadać sobie pytanie, czy moje dary służą wspólnocie? Czy pozwalam, aby Duch Święty posługiwał się mną dla dobra Kościoła?  Nawrócenie eklezjalne to odkrycie, że moja wiara nie jest wyłącznie moją sprawą, ona jest darem dla innych. Jeśli ją zamykam w sobie, Kościół staje się uboższy - zaznaczył. A mówiąc o praktykach wielkopostnych, zachęcił m.in. do odbudowania i pogłębienia wymiaru wspólnotowego naszej modlitwy. To zaproszenie, aby modlić się z Kościołem w Kościele i za Kościół.

Po homilii nastąpiły błogosławieństwo i posypanie głów popiołem, począwszy od biskupów, kapłanów, służby liturgicznej po wszystkich wiernych, zgromadzonych w kościele.Oprawę muzyczną pokutnej liturgii Środy Popielcowej przygotował chór i organista katedry.




Powrót