Bp Oder do chorych: Ofiarujcie swój ból, modlitwy i dzisiejsze zmęczenie szczególnie za nasz Kościół diecezjalny

2026-05-20 | autor: Klaudia Cwołek (Gość Gliwicki)
fot. Bożena i Grzegorz Gwóźdź
  • zobacz pełną galerię zdjęć z wydarzenia na Flickr - kliknij tutaj
  • zobacz krótkie wideo Bp Oder: „Przez cierpienie człowiek może uczynić wiele dobrego” - kliknij tutaj
  • zobacz krótkie wideo Nie każda pielgrzymka mierzy się liczbą kroków - kliknij tutaj
  • posłuchaj podcastu "Mądra Duchowość" - rozmowę o towarzyszeniu cierpiącym z o. Andrzejem Chorążykiewiczem MI - kliknij tutaj

Pielgrzymka Służby Zdrowia, Chorych, Niepełnosprawnych i Wolontariuszy Diecezji Gliwickiej do Tarnowskich Gór.

Celem dorocznej pielgrzymki był kościół Matki Bożej Uzdrowienie Chorych, gdzie duszpasterzami są kamilianie - Zakon Posługujących Chorym.

Spotkanie rozpoczęło się sakramentem pokuty, indywidualną modlitwą i Różańcem, który prowadził pochodzący z Madagaskaru diakon.

Eucharystii przewodniczył bp Sławomir Oder, koncelebrowali m.in. przełożony generalny zakonu kamilianów o. Pedro Tramontin, który kończy dwutygodniową wizytację w polskiej prowincji zakonu, prowincjał o. Roman Zając i diecezjalny duszpasterz chorych i niepełnosprawnych o. Andrzej Chorążykiewicz.

- Chcemy, aby ten dzień był dniem myślenia o tym, że cierpieć nie jest łatwo, nie jest prosto. Ale z drugiej strony możemy być przy Tym, który oddał swoje życie za nas, który za nas je ofiarował. I cierpieć wraz z Nim, oddając tę trudną cząstkę właśnie Jemu, wpatrując się w Jego krzyż. Chcemy być tego dnia przy Chrystusie i pamiętać, że w naszym cierpieniu nie jesteśmy nigdy sami - mówił w słowie powitania o. Zając.

Bp Oder na początku Mszy św. zaznaczył, że pielgrzymka wpisuje się w święto diecezji, które upamiętnia dzień konsekracji katedry gliwickiej. O tajemnicy cierpienia i  miejsca chorych w Kościele mówił później w homilii. - Przynosimy dziś do tego ołtarza bardzo trudny wymiar człowieczeństwa. Przybywacie bowiem do tej świątyni uczynionej ręką ludzką z różnych miejsc, z różnymi historiami, ale z jednym wspólnym mianownikiem - z doświadczeniem krzyża, słabości, choroby, niepełnosprawności. Dzisiejsza wasza pielgrzymka i obecność w tym miejscu jest najpiękniejszym, namacalnym potwierdzeniem prawdy, którą świat tak często próbuje odrzucić - że żadne ludzkie cierpienie nie jest pozbawione sensu i znaczenia - podkreślił bp Oder.

Przypomniał, że swoją śmiercią i zmartwychwstaniem Jezus nie wyeliminował z doświadczenia ludzkiego cierpienia na świecie, ale zrobił coś znacznie większego. - Otworzył nam drogę do uczestnictwa w dziele odkupienia, nadał ludzkiemu cierpieniu sens. Co to oznacza dla nas, zgromadzonych dzisiaj w tej świątyni i w tych szczególnych okolicznościach? - pytał. - To oznacza, że człowiek w swoim kruchym, bolącym, ograniczonym ciele jest zdolny do uczestnictwa w ofierze samego Chrystusa. Kiedy łączysz swój ból, swoją bezsilność, swój codzienny trud z ofiarą Zbawiciela, twoje cierpienie przestanie być tylko biologicznym procesem czy ślepym losem. Staje się ono współudziałem w zbawieniu świata - zaznaczył.

Nawiązując ponownie do święta w diecezji gliwickiej bp Oder powiedział: - To wy, drodzy chorzy i niepełnosprawni, złączeni więzami cierpienia, wiary i miłości, jesteście najpiękniejszą duchową katedrą naszej diecezji. Każdy wasz ból, każda znoszona z cierpliwością niemoc jest jak żywy kamień, na którym opiera się gmach naszego lokalnego Kościoła. Przeżywając tę pielgrzymkę w dniu święta naszej katedry, na nowo uświadamiamy sobie, że serce diecezji bije najmocniej tam, gdzie ludzka słabość spotyka się z mocą łaski, przy ołtarzu Chrystusowym.

Tłumaczył też, że to, co po ludzku jest doszczętnie niezrozumiałe, co świat odrzuca jako margines i porażkę, w oczach Boga nabiera wartości najdroższego skarbu. - On cierpi w was i z wami - mówił. - Każda uroniona w samotności łza, każdy krzyk bólu, każdy trud porannego wstawania z łóżka - to wszystko ma swój kres w dłoniach Boga, który otrze łzy raz na zawsze - nawiązał do obietnicy z Księgi Apokalipsy.

Zebranych na pielgrzymce chorych i niepełnosprawnych biskup prosił, by do swoich osobistych intencji dołączyli jeszcze jedną, szczególnie bliską jego sercu intencję. - Proszę was, ofiarujcie swój ból, swoje modlitwy i dzisiejsze zmęczenie szczególnie właśnie za nasz Kościół diecezjalny, błagając o nowe, święte powołania do życia kapłańskiego i zakonnego. Potrzebujemy młodych ludzi, którzy odważą się odpowiedzieć Bogu "tak", aby uobecnić Jego miłość przy ołtarzu i w konfesjonale, którzy oddadzą swoje ręce, przez które Bóg pragnie namaszczać nasze ciała, rozgrzeszać nas z grzechów. Wasza modlitwa płynąca z krzyża ma u Boga szczególną wagę i potężną moc - przypomniał.

Bp Oder dziękował także pracownikom służby zdrowia i wolontariuszom, zaznaczając, że ich codzienna posługa nie jest jedynie wykonywaniem trudnego zawodu czy szlachetnym hobby. - To jest najprawdziwsza posługa wobec samego Chrystusa. To jest Ewangelia dobrego Samarytanina, którą piszecie każdego dnia - mówił. - Każdego dnia, niczym apostołowie w dniu zmartwychwstania, stajecie przed Panem i rozpoznajecie Go po ranach na Jego chwalebnym ciele. Ciele cierpiącego człowieka. Dotykając tych ran w szpitalach, w hospicjach, w domach, uczycie nas wszystkich swoją postawą pokory, bezgranicznego poświęcenia, oddania i miłości. Jesteście przedłużeniem rąk Chrystusa, który pochyla się nad chorym. Niech Pan wynagrodzi wasz niewidoczny dla świata trud i odnawia w was serce gotowe do służby - życzył.

W czasie Mszy św. udzielany był sakrament namaszczenia chorych. Przyjmujący otrzymywali oprawione obrazki św. Kamila, patrona zakonu, chorych i służby zdrowia. Podczas pielgrzymki zagrali Mali Kamilianie, dziecięco-młodzieżowa orkiestra dęta pod kierunkiem Olka Königa. A po Eucharystii wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni na spotkanie integracyjne i poczęstunek w kamiliańskim ogrodzie.

 
















Powrót