- Gromadzimy się w katedrze, w sercu naszej diecezji, wokół ołtarza, który jest fundamentem naszej jedności. To wyjątkowy dzień w roku, w którym nasz Pan Jezus Chrystus zaprasza nas szczególnie serdecznie, abyśmy doświadczyli na nowo radości powołania. W braterskiej wspólnocie prezbiterium chcemy raz jeszcze usłyszeć Jego pełen miłości głos, który wymawia imię każdego z nas. Dzisiaj z tym samym niezmiennym zaufaniem oraz delikatnością On powtarza i szepcze w sercu każdego z nas: „Pójdź za mną!” – mówił bp gliwicki.
Obecnym w katedrze kapłanów podziękował za pozytywną odpowiedź na powołanie Chrystusowe, trud cichej i często niedostrzeganej pracy, oddanie Kościołowi, każdą godzinę spędzoną w konfesjonale, sprawowane z miłością Eucharystie, poświęcenie, które nie szuka poklasku.
- Wasze świadectwo wiary, wasza miłość do Boga i do ludzi, którym służycie, są dla mnie najcenniejszym skarbem tej diecezji. Jesteście moją radością i nadzieją – powiedział bp Oder. Dziękując, prosił o wsparcie, codzienną pomoc, mądre rady.
Zwrócił uwagę, że tegoroczna liturgia ma smak wyjątkowy ze względu na Jubileuszowy Rok św. Franciszka z Asyżu, upamiętniający 800 lat od jego chwalebnego transitus.
- Ta okoliczność jest zaproszeniem, abyśmy wpatrując się w przykład Biedaczyny, wyśpiewali Bogu hymn wdzięczności za dar istnienia i powołania słowami Pieśni Słonecznej - zachęcił.
Przypomniał znaczenie symboliki znaku świętego Krzyżma i olejów, znaczenia kapłaństwa i namaszczenia chorych.
- Zostaliśmy namaszczeni, by rozniecić żar w świecie, który niebezpiecznie stygnie w obojętności. Nie jesteśmy administratorami sacrum, ale stróżami tego świętego płomienia. Przez nasze dłonie ma płynąć ogień ducha, który trawi grzechy, rozświetla mroki zwątpienia i rozgrzewa wnętrze człowieka poszukującego ukojenia w Panu. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata ogień, którym rozświetlasz noc, a on jest radosny i krzepki – nawiązał do Pieśni Słonecznej św. Franciszka.
- Eucharystia to ogień miłości, który spala ofiarę. Kapłan jest stróżem tego ognia. W świecie, który często wydaje się ciemną nocą, kapłańska gorliwość ma być krzepka i silna, dając światło i ciepło tym, którzy zamarzli z braku nadziei - mówił.
Zaznaczył, że kapłańska misja, wzorem Franciszka, ma obejmować całe stworzenie. - Zachęcam Was, drodzy bracia, niechaj ludzie, spotykając nas w tym świętym roku, czują blask i ciepło, o którym pisał święty – prosił. - Zachęcam Was z całego serca - dbajcie o to, by w naszych parafiach czuć było bliskość Dobrego Pasterza. Niechaj ludzie, spotykając nas w tym świętym roku, czują blask i ciepło brata słońca. Niech zniknie chłód urzędowego dystansu, a wszelkie przejawy formalizmu ustąpią miejsca braterskiej, ewangelicznej prostocie.
Bp Oder przypomniał też ideę trwającego w diecezji Forum Świeckich, którego celem jest otwarcie serc na współodpowiedzialność. - Tak jak ziemia potrzebuje słońca, ziarna i wody, tak my potrzebujemy wiary i kompetencji naszych wiernych świeckich. Nie bójmy się dzielić odpowiedzialnością za budowanie Kościoła. Miejmy odwagę odkrywać talenty złożone w ręce każdego ochrzczonego – zaapelował.
Podczas liturgii miało miejsce odnowienie przyrzeczeń kapłańskich, a biskup gliwicki poświęcił olej krzyżma oraz pobłogosławił olej chorych i katechumenów. Życzenia biskupom złożył kanclerz Kurii Diecezjalnej w Gliwicach ks. Sebastian Wiśniewski. Podano też wiadomość, że z dniem dzisiejszym biskup gliwicki ustanowił kościoły jubileuszowe Roku św. Franciszka z Asyżu.
Po liturgii w Centrum Edukacyjnym im. Jana Pawła II odbyło się spotkanie dla ministrantów z biskupami, kapłanami i klerykami seminarium.