Wieczornej Eucharystii w katedrze przewodniczył bp Sławomir Oder. W homilii zwrócił uwagę, że jest coś przedziwnie kojącego w tej liturgii. - Gdy cały świat przyzwyczaja nas do tego, że rzeczy ważne muszą być głośne, że sukces mierzy się liczbą wyświetleń, a potęgę manifestuje blaskiem jupiterów, Bóg wybiera zupełnie inną strategię - mówił. Opisując realia małego Nazaretu, miasta zwiastowania Maryi, wskazał, jak Bóg kocha zwyczajność i jak przekłada się to na naszą rzeczywistość.
- Przed 34 laty zwyczajność naszego miasta, Gliwic, została wybrana w Bożych planach jako stolica nowej diecezji. Papieską bullą Totus Tuus Poloniae populus została utworzona wraz z innymi nowymi diecezjami także i nasza diecezja gliwicka. Dziś dziękujemy Bogu za ten dar. Za lud Boży, który buduje codzienność tego Kościoła, za jej pierwszych pasterzy - śp. bp. Jana Wieczorka oraz biskupa seniora Jana Kopca. Dziękujemy za wszystkich kapłanów - tych, którzy zakończyli już swoją służbę i wrócili do domu Ojca, oraz tych, którzy z oddaniem każdego dnia prowadzą powierzonych im ludzi drogą wierności ku niebieskiej ojczyźnie - mówił bp Oder.
Zachęcił też do przyjrzenia się scenie zwiastowania i szukania inspiracji dla naszego życia w domu Maryi i w Nazarecie. - Pragniemy znajdować natchnienie do tego, aby rzeczywistość naszego Kościoła lokalnego pielęgnować i budować każdego dnia - zaznaczył. - To właśnie te nasze codzienne wybory kształtują dzisiaj oblicze Kościoła gliwickiego i przygotowują jego przyszłość.
Wskazał, jak Maryja uczy nas, że można pytać i jednocześnie wierzyć. - Można odczuwać lęk, a mimo to iść naprzód. Wiara to nie jest matematyczna pewność. Wiara to zaufanie Osobie, nawet gdy okoliczności wydają się sprzeczne z ludzką logiką. O taką wiarę mądrą i odważną prośmy dziś dla nas wszystkich - zachęcał.
Rozważając tajemnicę zwiastowania Pańskiego i życia każdego człowieka, bp Oder wyraził wdzięczność tym wszystkim, którzy na wzór Maryi mówią życiu "tak". - Dziękujemy rodzicom, lekarzom, pielęgniarkom i tym, którzy tworzą kulturę życia w hospicjach, w domach samotnej matki czy poprzez okna życia. Jesteście świadkami poranka z Nazaretu w dzisiejszym świecie - podkreślił.
Zwrócił się też do młodych, stojących przed wyborem drogi życiowej, i małżonków, by nie lękali się przyjąć nowego życia. - Drodzy młodzi przyjaciele, którzy szukacie swojego powołania, nie lękajcie się dialogu z Bogiem. Zaufajcie Mu. Może nie wszystko jest jeszcze jasne, ale tak jak Maryja, zaufajcie Jego obietnicy. Jeśli słyszycie w sercu głos powołania do Jego służby, miejcie odwagę pójść za tym głosem. Bóg nigdy nie daje zadania, nie dając jednocześnie łaski. Dla Boga nie ma nic niemożliwego. To nie jest puste słowo, to Boże zobowiązanie. On jest naszą siłą. On stoi obok nas, gdy nasz Nazaret staje się miejscem trudnych wyborów. Drodzy siostry i bracia, zwiastowanie dzieje się dzisiaj. Bóg staje u progu naszego życia i mówi: "Mam dla ciebie propozycję. Mam wobec ciebie wielki plan". On pragnie, abyśmy w Jego Kościele nie byli tylko biernymi obserwatorami, ale protagonistami w historii wpisanej w wielką historię zbawienia, która dokonuje się tu i teraz - przekonywał.
Po Eucharystii biskup z asystą przeszedł na modlitwę do krypty świątyni, gdzie znajduje się grób pierwszego biskupa gliwickiego Jana Wieczorka i pierwszego proboszcza parafii katedralnej ks. inf. Konrada Kołodzieja.