„Czy ja jeszcze potrafię się zachwycać?” - dzień skupienia kapłanów diecezji gliwickiej

2025-12-13 | autor: Diecezja Gliwicka
o. Maciej Dalibor SDS

W Ośrodku Formacyjno-Wypoczynkowym w Kokotku odbył się Adwentowy Dzień Skupienia dla kapłanów diecezji gliwickiej. Tegoroczne spotkanie, którego hasłem były słowa „Słucham Słowa. Moje lectio divina”, poprowadził salwatorianin, o. Maciej Dalibor SDS. Centralnym punktem rozważań stała się postać proroka Eliasza oraz praktyka codziennego rachunku sumienia jako narzędzia odkrywania Boga w historii własnego życia.

Dzień skupienia rozpoczął się wspólną modlitwą przedpołudniową, po której o. Maciej Dalibor wygłosił pierwszą konferencję, wprowadzającą zgromadzonych w głębię modlitwy Słowem Bożym. Prowadzący oparł swoje rozważania na czytaniu z Mądrości Syracha (Syr 48, 1-4. 9-11), ukazującym Eliasza jako proroka „jak ogień”, którego słowo płonęło „jak pochodnia”.

Odnaleźć Boga we własnej historii

W pierwszej części konferencji rekolekcjonista położył silny nacisk na fundament życia duchowego, jakim jest umiejętność dostrzegania Boga działającego w konkretnej historii człowieka. Odwołując się do duchowości ignacjańskiej, o. Dalibor wskazał na codzienny rachunek sumienia jako kluczowe narzędzie duchowe.

- Dedykowanym elementem życia duchowego do tego odnajdywania jest codzienny rachunek sumienia. Nic innego - podkreślał prelegent, zaznaczając, że rezygnacja z tej praktyki jest często pierwszym sygnałem kryzysu duchowego. Rachunek sumienia nie jest jedynie rozliczeniem z grzechów, ale próbą spojrzenia na swój dzień oczami Boga. Gdy go nie ma, ojciec rekolekcjonista mówi: - Ja wtedy tracę zobaczenie działającego Boga w moim życiu. Ja wtedy tracę pewien konkret w moim życiu duchowym - mówił o. Dalibor, zachęcając kapłanów do walki o wierność tej modlitwie.

Eliasz - tożsamość i misja kapłana

Analizując postać Eliasza, o. Maciej Dalibor SDS zwrócił uwagę na znaczenie jego imienia: „Moim Bogiem jest Jahwe”. – To jego imię jest przesłaniem, zawołaniem. (...) To jest też nasze powołanie - mówił do zgromadzonych kapłanów, wskazując, że prezbiter swoją obecnością ma świadczyć o tym, kto jest jego Panem.

Ważnym wątkiem konferencji było przywołanie słów kardynała Josepha Ratzingera o kapłanach jako „głosicielach Słowa i sługach waszej radości”. O. Dalibor przestrzegał przed pokusą „królowania” na parafii i ulegania feudalnym strukturom, zachęcając do powrotu do wizji kapłaństwa służebnego. – Ja potrzebuję mieć świadomość, że ja jestem po to, żeby ci, do których zostałem posłany, byli ludźmi radości – zaznaczył, dodając, że aby służyć radości innych, kapłan sam musi być człowiekiem, który spotyka Boga,.

Od ognia na Karmelu do ciszy Horebu

Konferencja poruszyła również temat kapłańskich sukcesów i kryzysów. Prelegent zestawił spektakularne zwycięstwo Eliasza na górze Karmel z jego późniejszym załamaniem, ucieczką i pragnieniem śmierci. Ta droga doprowadziła proroka na górę Horeb, gdzie musiał „nauczyć się Boga na nowo”.

Bóg nie objawił się Eliaszowi w wichurze czy trzęsieniu ziemi, lecz w „szmerze łagodnego powiewu”, dosłownie w „głosie ciszy”. To lekcja dla każdego duszpasterza: - W relacji z Bogiem ja ciągle (...) jestem nowicjuszem, zawsze cię Bóg będzie mógł zaskoczyć - mówił o. Dalibor, zachęcając do pokory i otwartości na nowe doświadczenie Boga, który jest delikatny i łagodny.

Spotkanie w Kokotku jest dla kapłanów okazją nie tylko do wysłuchania konferencji, ale także do osobistej adoracji Najświętszego Sakramentu, spowiedzi oraz braterskiego dzielenia się Słowem,. Dzień skupienia zakończą wspólne Nieszpory.




Powrót