Bardzo często osoby przeżywające kryzys psychiczny borykają się z ogromnym poczuciem winy. Ks. Adam Koppel przypomina jednak o jasnym nauczaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego: same uczucia, w tym głęboki smutek, nie podlegają ocenie moralnej. - To, że czujesz takie czy inne uczucie, to nie jest twoja wina. Konfesjonał nie jest miejscem diagnozowania depresji, ale mądry spowiednik może skierować taką osobę do specjalisty i pomóc zdjąć ciężar nieuzasadnionego poczucia winy - tłumaczy duszpasterz.
W rozmowie mocno wybrzmiewa potrzeba rozróżnienia porządków: duchowego i medycznego. Zdarza się, że w Kościele próbujemy "zamodlić" chorobę, rezygnując z pomocy specjalistów. Ks. Adam używa tu bardzo trafnego porównania: Kiedy ktoś złamie nogę, to idziemy z nim do szpitala, nie wykluczając oczywiście modlitwy o uzdrowienie. Tak samo powinno być w przypadku zaburzeń nastroju i chorób psychicznych - konieczne jest adekwatne leczenie.
Jak więc mądrze towarzyszyć? Daria Winicka przestrzega przed używaniem toksycznych zwrotów, takich jak „weź się w garść”. Z kolei w przestrzeni kościelnej krzywdzące mogą być próby natychmiastowego nadawania sensu czyjemuś cierpieniu poprzez hasła w stylu „złącz swoje cierpienie z Jezusem”. Zamiast kategoryzować i oceniać, potrzebne jest „serce słuchające” i cicha, cierpliwa obecność.
Inicjatywa Biegu Wsparcia dla Osób z Depresją powstała w Toszku w lutym 2018 r., kiedy to grupka lokalnych biegaczy postanowiła włączyć się w ogólnopolską akcję mającą na celu upowszechnianie wiedzy nt. depresji, przy okazji obchodów Światowego Dnia Walki z Depresją.
W dość spontaniczny sposób, korzystając z patronatu i pomocy miejscowej Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej udało się wtedy zorganizować pierwszy bieg, który miał na celu zwrócenie uwagi na problem depresji i okazanie gotowości wsparcia osobom, które mierzą się z tą chorobą. Dodatkowym elementem edukacyjnym była krótka prelekcja psychologa, która odbyła się w kościele. To, co wydawało się być zorganizowaną naprędce, jednorazową akcją, spotkało się z dużym zainteresowaniem - w następnych latach włączenie się do organizacji Biegu inicjowały różne - mniej i bardziej formalne - grupy uprawiające amatorsko sport: nordic walking, morsowanie, jazdę na rowerze.
Niezmienne pozostają idea i cele Biegu Wsparcia: upowszechnianie wiedzy i świadomości społecznej nt. depresji, budowanie więzi oraz sieci zrozumienia i wsparcia dla osób zmagających się z tą chorobą oraz promowanie roli aktywności fizycznej - w tym szczególnie uprawianej w grupie - w różnych formach - w zapobieganiu chorobie oraz radzeniu sobie z jej skutkami/objawami.
Podczas wydarzenia nie prowadzimy rywalizacji ani pomiaru czasu – wybrana aktywność fizyczna uprawiana jest w grupie, pod przewodnictwem wskazanych osób prowadzących; pomimo wysiłku - ma sprawiać przyjemność i sprzyjać budowaniu relacji z drugim człowiekiem.
Integralny element „Biegu Wsparcia” co roku stanowi wydarzenie towarzyszące, mające na celu upowszechnienie rzetelnej wiedzy nt. depresji, jej objawów, sposobów zapobiegania, radzenia sobie i szukania pomocy, a także obalanie mitów i stereotypów, które temu schorzeniu są przypisywane. Ta część wydarzenia w kilku ostatnich latach powstawała dzięki i przy współorganizacji Fundacji „Młodzi na Progu” oraz zyskała stałą nazwę „Spokojnej rozmowy o depresji”.
W ostatniej, IX edycji Biegu Wsparcia, która odbyła się 7 marca 2026 r., wzięło udział ponad 200 uczestników, którzy biegali, maszerowali, morsowali i jeździli na rowerze; w biegach zorganizowanych dla dzieci brali udział najmłodsi - od 3 r.ż. W organizację Biegu Wsparcia włączają się instytucje, parafia, samorząd gminny, firmy i osoby prywatne, a przede wszystkim coraz większe grono wolontariuszy, dzięki którym jest możliwe przeprowadzenie tak dużego przedsięwzięcia.
Tradycyjnie już, odcinek jest do posłuchania i obejrzenia na kanale YouTube Diecezji Gliwickiej oraz w serwisie Spotify.