Detektywistyczne śledztwo w Pilchowicach. Co kryje barokowa ambona?

2026-02-17 | autor: Diecezja Gliwicka

Barokowe złocenia, dynamiczne rzeźby i teologiczna głębia ukryta w symbolach. W najnowszym odcinku serii „Ambony. Głębia Słowa” (2B) ks. Grzegorz Grąbczewski, zastępca diecezjalnego konserwatora zabytków, zabiera nas do Pilchowic. Okazuje się, że tamtejsza ambona to nie tylko miejsce głoszenia Słowa, ale także obiekt pełen zagadek historycznych.

Kościół pod wezwaniem Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pilchowicach (ok. 10 km od Gliwic) słynie z jednolitego, późnobarokowego wystroju. Jednak ambona, będąca bohaterką odcinka, zdaje się nie pasować do reszty układanki. Ks. Grąbczewski zwraca uwagę na intrygujący szczegół: kształt zaplecka ambony nie pokrywa się z kształtem wejścia prowadzącego z zakrystii.

Ambona, która przywędrowała?

Badania konserwatorskie przeprowadzone w latach 2017-2018 rzuciły nowe światło na historię tego obiektu. Prawdopodobnie ambona jest starsza niż reszta wyposażenia (datowana na połowę XVIII w.) i nie została wykonana dla tego konkretnego kościoła. - Najprawdopodobniej właściciele Pilchowic zlecili jej przeniesienie z innego obiektu, który należał do ich włości - wyjaśnia w filmie ks. Grąbczewski.

Dowodem na tę tezę jest również jedna z płaskorzeźb na koszu ambony. Widnieją tam wizerunki czterech Ewangelistów, ale postać św. Jana wyraźnie różni się stylem i wielkością od pozostałych. Prawdopodobnie w pierwotnej lokalizacji w tym miejscu znajdowały się drzwiczki wejściowe na ambonę, a wizerunek Ewangelisty został „dosztukowany” później.

Lew, Wół, Orzeł i Człowiek

Głównym tematem teologicznym omawianym w odcinku jest symbolika Tetramorfy, czyli atrybutów czterech Ewangelistów, które zdobią kosz ambony. Ks. Grąbczewski w przystępny sposób wyjaśnia ich znaczenie:

  • Św. Mateusz (Człowiek/Anioł): Rozpoczyna Ewangelię od genealogii Jezusa, podkreślając Jego ludzką naturę. Sam Mateusz, jako były celnik, w spotkaniu z Chrystusem odzyskał swą ludzką godność.
  • Św. Marek (Lew): Jego Ewangelia jest dynamiczna i pełna emocji. Zaczyna od „głosu wołającego na pustyni” (Jana Chrzciciela), co kojarzy się z rykiem lwa. Ukazuje Jezusa jako Lwa z pokolenia Judy, pełnego mocy.
  • Św. Łukasz (Wół): Wół to zwierzę ofiarne, a Łukasz w swojej Ewangelii mocno akcentuje temat ofiary - od ofiarowania w świątyni po Krzyż. Ponadto, jako lekarz, z niezwykłą precyzją („harując jak wół”) opisał detale z życia Jezusa.
  • Św. Jan (Orzeł): Jego teologia „szybuje wysoko”. Jan, umiłowany uczeń, widział w Jezusie przede wszystkim Boga. Jego Ewangelia jest pełna wzniosłych symboli, niedostępnych dla zwykłego wzroku.

Odkrycie spod warstw farby

Niezwykle ciekawym wątkiem poruszonym w materiale jest efekt prac konserwatorskich. Okazało się, że księgi trzymane przez rzeźby Ewangelistów były zamalowane białą farbą. Po jej usunięciu konserwatorzy odkryli oryginalne łacińskie inskrypcje – cytaty z poszczególnych Ewangelii, które przez lata pozostawały niewidoczne dla wiernych.

Całość kompozycji wieńczy baldachim z rzeźbą Dobrego Pasterza w kapeluszu, któremu towarzyszą Mojżesz i Eliasz. To doskonałe dopełnienie programu ikonograficznego: Stary i Nowy Testament spotykają się w miejscu głoszenia Słowa.

 

Zapraszamy do oglądania Odcinek 2B, pełen ciekawostek historycznych i teologicznych, jest już dostępny na kanale YouTube Diecezji Gliwickiej. To kolejna odsłona cyklu realizowanego w ramach roku duszpasterskiego „Uczniowie misjonarze”.

Powrót