Kościele św. Andrzeja Apostoła w Zabrzu w niedzielę 19 kwietnia odbyła się uroczystość pobłogosławienia i wybudzenia organów piszczałkowych firmy Rieger po trwającym kilka lat generalnym remoncie dziewięćdziesięcioletniego instrumentu.
Biskup gliwicki Sławomir Oder, który przewodniczył nabożeństwu, zaznaczył, że to wydarzenie wykracza poza ramy koncertu czy zwykłej uroczystości poświęcenia instrumentu. - To głęboki znak duchowy, symbol przywracania pierwotnej harmonii całemu stworzeniu i zaproszenie do drogi, którą kiedyś przebyli uczniowie uciekający z Jerozolimy - mówił, nawiązując do Ewangelii III Niedzieli Wielkanocy. - Muzyka organowa ma tę samą moc, co słowa Jezusa w drodze do Emaus: potrafi rozproszyć smutek, rozgrzać oziębłe serce i przygotować je na spotkanie z Panem. Dźwięk organów jest nie tylko tłem, to duchowe wołanie, które sprawia, że nasze wnętrze zaczyna pałać. To zaproszenie, by przestać patrzeć tylko w ziemię i dostrzec Towarzysza podróży, który idzie obok nas - zauważył.
Bp Oder stwierdził, że chociaż uczniowie z Emaus rozpoznali Jezusa dopiero przy łamaniu chleba, to droga i Jego słowa nastroiły ich dusze na ten moment. Podobnie jest z organami, one przygotowują naszą wrażliwość, gdy dźwięk wypełnia kościół, otwiera on nasze duchowe oczy. Wskazał, że często w naszym życiu przeżywamy duchowy letarg podobny do snu, z którego budzimy dziś ten instrument. - Budzenie organów to wezwanie do budzenia naszych sumień. Każdy z nas jest wezwany, by stać się niejako żywą piszczałką, która w rękach Boskiego Artysty wydaje czysty dźwięk wiary - zachęcał biskup gliwicki.
Życzył, by każda nuta płynąca z tych odnowionych piszczałek dotknęła serc, a potężne brzmienie całego instrumentu przypominało o potędze zmartwychwstania. - Niech te organy budzą w nas pragnienie świętości, abyśmy potrafili rozpoznać Pana w każdym spotkanym człowieku, a ta muzyka niech się stanie wspólną modlitwą, która jak droga do Emaus prowadzi od smutku ku niewypowiedzianej radości spotkania z Bogiem - zakończył biskup.
Po nabożeństwie odbył się koncert inauguracyjny w wykonaniu dr. Daniela Strządały z Akademii Muzycznej w Katowicach, wybitnego śląskiego organisty i improwizatora, laureata wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów organowych i kompozytorskich. Wykonany repertuar ukazał szerokie możliwości brzmieniowe 37-głosowego instrumentu, od muzyki barokowej po współczesną twórczość, od majestatycznego pleno po medytacyjne piano.
Przed koncertem głos zabrał Adam Olejnik, którego firma organmistrzowska „Ars organum” z Sulechowa wykonała remont organów. Ukazując zakres wykonanych przy organach prac, zaprezentował niektóre głosy, porównując je do ról poszczególnych członków rodziny, w której każdy pełni swoje zadanie, a harmonijne współbrzmienie wszystkich tworzy piękną całość.
Ks. Adam Kozak, przewodniczący diecezjalnej Komisji Odbioru Organów, zaznaczył, że komisja ta bardzo pozytywnie oceniła jakość wykonanych prac przy zabrzańskich organach oraz podziękował proboszczowi ks. Arkadiuszowi Kinelowi wraz z całą parafią za podjęcie się pięknego dzieła przywrócenia instrumentowi pełnej sprawności i blasku.