Słyszeć czy słuchać? Jak sprawić, by Słowo Boże wydało plon w naszej codzienności

2026-07-12 | autor: Diecezja Gliwicka

W XV Niedzielę Zwykłą Kościół stawia przed nami jedną z najbardziej znanych i poruszających przypowieści Jezusa - historię o siewcy i ziarnie (Mt 13, 1-23). Nad tym, co kryje się za obrazami drogi, kamienistego gruntu, cierni i żyznej ziemi, pochyla się Julia Zasitko ze wspólnoty VIVET, działającej przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zabrzu-Biskupicach. Autorka dzieli się głębokimi przemyśleniami oraz niezwykle prostym, parafialnym przepisem na to, jak nie pozwolić zagłuszyć Bożego głosu w zgiełku codzienności.

Dlaczego Chrystus mówi w przypowieściach?

Kiedy uczniowie pytają Jezusa: „Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?”, odpowiedź Zbawiciela może wydawać się zaskakująca, a nawet surowa. Mówi o ludziach, którzy „patrzą, a nie widzą, słuchają, a nie słyszą i niczego nie rozumieją”. Jak wyjaśnia Julia Zasitko, sięgając do komentarzy biblijnych, Jezus wybrał taką formę głoszenia z konkretnego powodu.

Chrystus dostosowuje swój język do realiów i do ludzi, których serca bywają zamknięte, zatwardziałe lub uwięzione w ich własnych, gotowych wyobrażeniach na temat tego, kim powinien być Mesjasz. Przypowieści są przystępnymi obrazami, które mają poruszyć i zaintrygować. Co kluczowe, nie są one niemożliwe do pojęcia – sam Jezus chwilę później szczegółowo wyjaśnia ich znaczenie swoim uczniom, pokazując, że Jego słowo jest dane po to, abyśmy je rozumieli, przyjmowali i otwierali na nie swoje serca.

Słyszenie a słuchanie: Różnica, która zmienia wszystko

W komentarzu Julii pojawia się niezwykle ważna uwaga językowa i egzystencjalna: istnieje fundamentalna różnica między słyszeniem a słuchaniem.

  • Słyszenie to zaledwie fizjologiczny proces, bierne docieranie dźwięków i bodźców do naszych uszu. Słyszymy szum ulicy, rozmowy innych ludzi, a czasem także czytane w kościele Słowo Boże, które przelatuje obok nas.
  • Słuchanie natomiast jest aktywne. Jest ukierunkowane na głębokie pragnienie zrozumienia, interpretację, wartościowanie i – co najważniejsze – na realizację, czyli konkretną odpowiedź i działanie w życiu.

Gdy słuchamy słowa Bożego, stajemy przed lustrem przypowieści. Jezus pokazuje nam cztery modele ludzkich reakcji na Jego ziarno:

  1. Ziarno koło drogi – gdy słuchamy, ale nie staramy się zrozumieć, a zły natychmiast wyrywa Słowo z naszego serca.
  2. Grunt kamienisty – kiedy przyjmujemy Słowo z chwilowym entuzjazmem i radością, ale brak nam głębokich korzeni, przez co łamiemy się przy pierwszych trudnościach lub prześladowaniach.
  3. Ciernie – sytuacja, w której codzienne troski, stres, pogoń za pracą i powaby bogactwa całkowicie zagłuszają Bożą obecność, nie pozwalając na wydanie owocu.
  4. Ziemia żyzna – człowiek, który słucha, rozumie, przyjmuje i wydaje plon: stokrotny, sześćdziesięciokrotny lub trzydziestokrotny.

Praktyczna recepta z Zabrza-Biskupic

Jak w gąszczu obowiązków, skomplikowanych relacji i życiowych wyzwań chronić zasiane w nas ziarno przed cierniami? Julia Zasitko dzieli się pięknym zwyczajem, który od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje w jej rodzinnej parafii w Zabrzu-Biskupicach podczas Niedzieli Biblijnej.

Po zakończeniu Mszy świętej wierni mogą wyciągnąć ze specjalnego koszyka różnokolorowe karteczki z losowymi wersetami z Pisma Świętego. Zadanie polega na tym, by przynieść taką karteczkę do domu i położyć ją w widocznym miejscu – na biurku, lodówce czy lustrze – tak, aby spoglądać na nią każdego dnia przez cały kolejny tydzień.

„Przez cały kolejny tydzień spoglądając na tę kartkę mamy odczytać ten fragment, odczytać to Boże słowo, pozwolić mu wejść do naszej codzienności” – wyjaśnia autorka.

To proste działanie ma ogromną moc. Wprowadzając fizycznie Słowo Boże w przestrzeń naszej pracy, nauki i domowych obowiązków, nie pozwalamy, by codzienne zmartwienia je zagłuszyły. Słowo zaczyna nam towarzyszyć, kiełkować w naszych myślach i powoli przemieniać nasze serca w żyzną, dobrze nawodnioną glebę.

Usiądź u stóp Mistrza o każdej porze

Współczesny świat daje nam niesamowity przywilej, na który zwraca uwagę Julia. Ewangelia opisuje Jezusa, który wsiada do łodzi i naucza tłum stojący na brzegu jeziora w określonym momencie historycznym. My, dzięki dostępowi do Pisma Świętego i rozważań, możemy usiąść u stóp Chrystusa o każdej porze dnia i nocy.

Możemy wziąć Biblię do ręki we własnym pokoju, wsłuchać się w wersety Starego lub Nowego Testamentu, dawać sobie czas na refleksję, zadawać pytania i rozważać je sami lub we wspólnocie. Zrozumienie Słowa wymaga czasu i cierpliwości, ale Chrystus nie zostawia nas samych – daje nam swoją łaskę i Ducha Świętego, by nas prowadzić.

Cykl medytacji Ewangelii „Wielka Nadzieja” przygotowywany jest przez świeckich i duchownych diecezji gliwickiej. Pełne nagranie wideo z rozważaniem Julii Zasitko na XV Niedzielę Zwykłą można obejrzeć na kanale YouTube Diecezji Gliwickiej oraz na diecezjalnym profilu na Facebooku.

Powrót