
Dzieci pierwszokomunijne dzieciom misji – diecezja gliwicka bierze udział w znanej akcji PDMD.
Na początku dzieła, prowadzonego obecnie pod nazwą Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci momentem przyłączenia się był właśnie dzień Pierwszej Komunii Świętej dzieci. Obecnie w ramach PDMD organizowana jest akcja „Dzieci pierwszokomunijne dzieciom misji”, która polega na różnych formach poznawania misji oraz wspierania ich modlitwą i ofiarą pieniężną, która jest darem z otrzymywanych zwyczajowo w prezencie pieniędzy.
- W tym roku w naszej diecezji do I Komunii świętej przygotowywało się 5,5 tys. dzieci. Do wszystkich proboszczów wysłałem zaproszenie włączenia się w akcję i ci, którzy postanowili się zaangażować, otrzymali koperty na podarunek misyjny, przygotowany przez krajowe biuro Papieskich Dzieł Misyjnych. Zostało zaplanowane spotkanie dzieci komunijnych, składających dar dla misji, które odbędzie się w katedrze gliwickiej w sobote 30 maja 2026. W programie przewidziana jest Msza św. o 10.00 z kazaniem misjonarza, ofiarowanie kopert, krótka scenka teatralna ze śpiewem koła misyjnego, poczęstunek i możliwość nabycia pamiątek oraz zrobienia sobie zdjęcia z misjonarzem – mówi o. Mirosław Piątkowski, werbista i dyrektor PDM w diecezji gliwickiej.
Poprzez włączenie się w akcję dzieci pierwszokomunijne i ich rodziny tworzą łańcuch solidarności z dziećmi całego świata, pomagają w ewangelizacji, uczą się odpowiedzialności za wiarę, stan materialny i rozwój swoich rówieśników.
- Akcję prowadzimy co roku, więc już teraz zachęcamy rodziców i katechetów kolejnych roczników do zaangażowania się w dzieło pomocy misjom. Możliwości jest wiele, bo na stronie internetowej PDM publikowane są gotowe i ciekawe materiały formacyjne. Naszemu biskupowi Sławomirowi Oderowi zależy też, by dzieci włączyły się akcję Kolędników Misyjnych, która ma charakter wspólnototwórczy i aktywnie angażuje w Kościele i dla Kościoła. W niektórych parafiach kolędnicy działają z powodzeniem, ale zapraszamy też innych i służymy pomocą organizacyjną. Mamy możliwość przeprowadzenia warsztatów dla zainteresowanych katechetów i rodziców lub kursu pomocniczego w zainicjowaniu takiego zaangażowania duszpasterskiego w parafii.
Całość czytaj: https://gliwice.gosc.pl/doc/9259297.Ewangelizacyjna-solidarnosc-najmlodszych
Klaudia Cwołek: Katechizm uczy nas, że cały Kościół jest misyjny. Jak ta prawda przekłada się na nasze lokalne realia?
O. Mirosław Piątkowski SVD: O tym, że Kościół jest misyjny przypominał między innymi Jan Paweł II, a ostatnio bardzo mocno papież Franciszek. Już w swojej pierwszej adhortacji „Evangelii Gaudium” o głoszeniu Ewangelii napisał, że na mocy chrztu świętego wszyscy jesteśmy uczniami misjonarzami. Nie uczniami i/lub misjonarzami, ale właśnie uczniami misjonarzami. W tej adhortacji jest taki piękny passus: „Jeśli nie jesteśmy przekonani, popatrzmy na pierwszych uczniów, którzy natychmiast po doświadczeniu spojrzenia Jezusa, szli głosić Go pełni radości: «Znaleźliśmy Mesjasza» (J 1, 41). Samarytanka, tuż po zakończeniu swego dialogu z Jezusem, stała się misjonarką, i wielu Samarytan uwierzyło w Jezusa «dzięki słowu kobiety» (J 4, 39). Również św. Paweł, po swoim spotkaniu z Jezusem Chrystusem, «zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym» (Dz 9, 20). A my na co czekamy?”
W XIX wieku w sposób szczególny tę ideę uchwyciła francuska świecka chrześcijanka bł. Paulina Jaricot, która zapoczątkowała ruch Żywego Różańca, doskonale znany także u nas, choć może nie wszyscy wiedzą, że pierwotnie jego zadaniem była modlitwa za misje i misjonarzy. To ona zaproponowała tworzenie róż różańcowych. Każda osoba z takiej róży przez miesiąc odmawia jedną z tajemnic Różańca. Paulina jako młoda kobieta stworzyła także strukturę, która dała początek późniejszemu Papieskiemu Dziełu Rozkrzewiania Wiary, jednemu z czterech Papieskich Dzieł Misyjnych, obecnych w wielu krajach. Te same idee w naszym wieku akcentuje Franciszek, zachęcając do wprowadzania ducha misyjnego w diecezjach. W adhortacji wybrzmiewa zachęta, byśmy nie dali sobie odebrać radości dzielenia się Ewangelią. Franciszek rozbudowuje też myśl Jana Pawła II z encykliki „Redemptoris missio”, że wiara dzielona rozrasta się. Z tym wiąże się idea patronatu diecezji z krajów ugruntowanych w chrześcijaństwie nad diecezjami w krajach misyjnych. Niektórym to się bardzo dobrze udaje.
Jakie jeszcze mamy, oprócz Żywego Różańca, formy zaangażowania misyjnego?
Podstawowa formą są parafialne koła misyjne, które powstają zwykle w tych parafiach, z których wywodzą się misjonarze. Jest to taki naturalny kierunek – mamy kogoś od nas na misjach, więc coś dla tej sprawy robimy i to nas łączy.
W naszej diecezji przyjaciele i sympatycy misji spotykają się regularnie wiosną i jesienią w dwóch ośrodkach – w parafii Przemienienia Pańskiego w Tarnowskich Górach-Bobrownikach Śląskich i w parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Gliwicach-Sośnicy, choć akurat teraz na wiosnę zamiast w Sośnicy spotkanie zaplanowano 15 marca w parafii św. Andrzeja w Zabrzu, gdzie działa prężna grupa misyjna na czele z zasłużoną dla sprawy Krystyną Malicką. Na te spotkania o charakterze modlitewno-formacyjnym zwykle zapraszani są misjonarze albo dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych czy delegat biskupa ds. misji.
W parafii w Sośnicy w domu katechetycznym utworzone zostało nawet małe muzeum, gdzie eksponowane są różne przedmioty pochodzące z krajów misyjnych – to przegląd różnych kultur i tradycji, a zarazem znak więzi z misjonarzami.
W tych dwóch miejscach, w Sośnicy i Bobrownikach, oczywiście działają prężnie parafialne koła, które spotykają się częściej.
Jaka jest rola delegata biskupa gliwickiego ds. misji?
Tę funkcję pełni ks. Jarosław Zawadzki, który był na misjach w Czadzie i jest także mocno związany ze Szkołą Nowej Ewangelizacji. Jego zadaniem jest utrzymywanie kontaktu i pomoc misjonarzom, duchownym i świeckim, którzy pochodzą z diecezji gliwickiej. To jest nieco inna funkcja od mojej, bo ja zajmuję się głównie Papieskimi Dziełami Misyjnymi, dbam o łączność z centralą w Warszawie, przenosząc na nasz lokalny grunt to, co PDM wypracowują w ramach czterech swoich dzieł: Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, Papieskiego Dzieła Świętego Piotra Apostoła i Papieskiej Unii Misyjnej. Chciałbym, żeby te wszystkie cztery dzieła były obecne także u nas. Warto zwrócić uwagę na dwa już dobrze funkcjonujące projekty dla dzieci. Pierwszy to „Dzieci pierwszokomunijne dzieciom misji”, który polega na dzieleniu się pieniędzmi z prezentów. Drugi projekt, związany z Bożym Narodzeniem to „Kolędnicy misyjni”, czyli grupy dzieci, które odwiedzają różne miejsca z jasełkami i programem przedstawiającym sytuację swoich rówieśników w krajach misyjnych. Ten zwyczaj trochę podupada, ale nie brakuje animatorów, którzy co roku go nadal kultywują. Nasz biskup Sławomir Oder w rozmowie przekazał nam, że zależy mu na tym, żeby ta forma wsparcia dla misji u nas się rozwijała. Może to być także szansa zaangażowania dzieci pierwszokomunijnych, które coraz częściej już w tzw. białym tygodniu nie pojawiają się w kościele. A poprzez taką grupę misyjną mogłyby do Bożego Narodzenia zintegrować się i potem wyjść na zewnątrz z owocami swojej pracy. To oczywiście jest wezwanie także dla księży, katechetów, rodziców czy animatorów, którzy byliby chętni do włączenia się i prowadzenia takiego dzieła. Jeśli będzie taka potrzeba, służę pomocą w zorganizowaniu kursu czy warsztatów, na których można poznać metody pracy z taką grupą. W diecezji tarnowskiej, która słynie z dużej ilości misjonarzy, dzięki akcji kolędników misyjnych udało się zebrać w roku 700 tys. złotych. To ogromna suma, która przekazywana jest na konkretne dzieła.
Na co dzień mieszka ojciec na Małgorzatce w Bytomiu, co to za miejsce?
Dom Misyjny św. Małgorzaty powstał w latach 20. tych XX wieku z inicjatywy ówczesnego biskupa, który zaprosił werbistów, żeby wspierali duchowieństwo diecezjalne w działalności duszpasterskiej, a także byli spowiednikami księży i sióstr zakonnych. I ta misja trwa do dzisiaj. Mamy też maleńką parafię z 200 mieszkańcami i niewielu wiernymi. W naszej wspólnocie jest obecnie siedmiu werbistów, ostatnio dołączył do nas pochodzący z Bytomia antropolog o. prof. Jacek Pawlik misjonarz z Togo, który był szefem katedry na uniwersytecie w Olsztynie, prowadził zajęcia w naszym seminarium w Pieniężnie, a teraz będzie wspierał wykładami uczelnię w Krakowie i być może jeszcze w kilku innych miejscach. Nasz dom charakteryzują wystawione eksponaty misyjne, które rzucają się w oczy od wejścia, a którym warto bliżej się przyjrzeć.
Gdy tutaj zamieszkałem, zaproponowałem zorganizowanie grupy, którą nazwaliśmy „Wieczernik misyjny ze św. Małgorzatą”. Jest ona kontynuacją dawnego koła misyjnego naszej parafii. Spotykamy się w ostatnią sobotę miesiąca i na ten dzień zapraszamy misjonarzy lub osoby, które coś o misjach mogą powiedzieć. Zaczynamy w kościele o 10.00 Nowenną do św. Małgorzaty, później jest wystawianie Najświętszego Sakramentu z modlitwą Słowem Bożym i pieśniami, Msza święta o 12.00, a potem przechodzimy do domu na spotkanie z gościem i poczęstunek. Spotkanie trwa do Koronki do Miłosierdzia Bożego o 15.00.
16 marca obchodzimy w Kościele Dzień modlitwy, postu i solidarności z misjonarzami. To trochę zaskakujące: post w niedzielę?
II Niedziela Wielkiego Postu jest nazywana niedzielą „Ad Gentes”, co po łacinie oznacza: ku narodom, ku ludziom. W tym roku przeżywana jest pod hasłem: „Misjonarze dzielą się nadzieją”. Mając taką jedną wyznaczona niedzielę, możemy te uczynki pokutne – post, modlitwę i jałmużnę - skierować w kierunku misji, zwrócić na nie szczególną uwagę, zwłaszcza jeśli ten temat w ciągu roku nam umyka. A sam post w duchu wyrzeczenia można podjąć wcześniej, pamiętając że kolekta z tej niedzieli przeznaczona jest na misje. Konferencja Episkopatu Polski powołała Dzieło Pomocy Ad Gentes, która wspiera misjonarzy i misjonarki w różnych projektach.
Inną ciekawą akcją jest „Misjonarz na Wielki Post”. Polega ona na tym, że losuje się konkretnego misjonarza, żeby się za niego modlić czy pomóc materialnie. Zachęcam do zainteresowania się tymi różnymi możliwościami, zapraszam także do nas, na Małgorzatkę i na SPOTKANIA Z MISJONARZEM I MODLITWĘ ZA MISJONARZY W KAŻDĄ IV SOBOTĘ MIESIĄCA OD 10.00 DO 14.30. Wiosną i jesienią ogłaszane są w diecezji rejonowe spotkania misyjne w Gliwicach i Tarnowskich Górach - Bobrowniki.
Nosimy coraz mniej gotówki w kieszeni, albo wcale, aby nie pozbawić się tej okazji pomocy misjom gdy przyjdziemy w tę niedzielę wsparcia misji do kościoła bez grosza, lub też w innym momencie możemy przesłać ofiarę internetowo na:
FUNDUSZ MISYJNY DIECEZJI GLIWICKIEJ – CELE KULTU RELIGIJNEGO
NR KONTA 50 1240 1343 1111 0010 2941 4845
WIELKIE BÓG ZAPŁAĆ W IMIENIU MISJONARZY ZA MODLITWY I OFIARĘ
Mirosław Piątkowski SVD
Całość: https://gliwice.gosc.pl/doc_pr/9174162.Dzielimy-sie-nadzieja